1. Jest pobierana nie częściej niż 6 razy w roku od mężczyzn i nie częściej niż 4 razy w roku od kobiet, z tym że przerwa pomiędzy pobraniami nie może być krótsza niż 8 tygodni. 2. Jednorazowo od osoby ważącej co najmniej 50 kg lub więcej można pobrać 450 – 45 ml krwi (l jednostka). 3.
zapytał(a) o 19:58 Gdzie można oddać królika? Ja już nie chcę i nie mogę mieć królika i chciałabym usłyszeć jakieś propozycje do usunięcia go z domu. Tata mówi że do ZOO czy to dobry pomysł?A może ktoś jest chętny? Odpowiedzi EKSPERToluśśś:D odpowiedział(a) o 12:47 Usunąć ? Dziewczyno królik to nie zabawka żeby tak po prostu je usunąć, a jak się nie znajdzie ochotnik albo miejsce do oddania, to co usuniesz je z domu w taki sposób że wyrzucisz je na śnieg albo dasz na pożarcie wężowi?! oddaj go do adopcji, tam znajdzie ciepły i kochający domek z którego go nikkt nie będzie chciał usunąć : [LINK] . Do zoo się nie oddaje królików, twój tata to na prawdę mądry człowiek blocked odpowiedział(a) o 18:58 Do ZOO ?! Wiesz co robią w ZOO z tymi króliczkami ? Przeważnie lądują w klatce razem z wężem. W ogóle, po co brałaś tego królika ? To nie zabawka. Nie można go oddawać jak się znudzi! Oddaj go komuś kto naprawdę chce królika i da mu odpowiednie warunki. Albo do schroniska, ale pod żadnym pozorem do ZOO! Ale z ciebie dzieciak... w zyciu tez cie sie bedzie wszystko nudzic?! jestes niedopowiedzielna. Do zooo? chyba jakos karma dla jakiegos zwierzecia, oddaj do do adopcji daj ogłosznie [LINK] a gdzie mieszkasz? moze bym go zwieła, jaka to płec? mija188 odpowiedział(a) o 16:27 Może po prostu jedź z nim na rynek i go oddaj/sprzedaj. ♫Danbo♫ odpowiedział(a) o 16:36 jeżeli chcesz żeby twojego królika zjadły węże to oddaj do zoo ale jeżeli chcesz że by miał normalny dom możesz tutaj. Tam na górze jest napisane oddam na tym niebieskim pasku[LINK] jesli jest to Lew miniaturka to ja chętnie przygarnę królisia xDnatomiast jesli jest to inna rasa możesz oddać go do pisze się że chce się usunąć zwierzaka bo to jest nie humanitarne można co najwyżej ODDAĆ W DOBRE RĘCE Uważasz, że ktoś się myli? lubCiężko w ogóle nie głaskać lub nie dotykać tak miłego zwierzątka, pamiętajmy jednak, by po każdej interakcji dokładnie myć ręce. Musimy też zaplanować częste sprzątanie klatki naszego milusińskiego. Jeśli alergii na królika towarzyszy też uczulenie na sianko bądź kurz, do porządków w otoczeniu zwierzaka musimy
Gdzie kupić królika do hodowli? Można zdecydować się na zakup w sklepie zoologicznym lub w domowej hobbistycznej hodowli. Króliki w stacjonarnych sklepach są tańsze, ale zakup w zarejestrowanej hodowli jest bezpieczniejszym wyborem. Hodowcy znają się na swoich królikach, mają potrzebną wiedzę i dbają o swoje zwierzaki.
Na czym polega rabbit hopping? Jakie rasy królików mogą go uprawiać? Jak możesz nauczyć rabbit hoppingu swojego pupila? Na co zwrócić uwagę, by wszystkim uprawianie tego sportu przynosiło wyłącznie radość? Dowiedz się! Spis treści Czym jest rabbit hopping?Skąd wzięła się ta dyscyplina?Jakie dyscypliny można oglądać na zawodach rabbit hoppingu?Jakie rasy królików mogą uprawiać rabbit hopping?Czy ja też mogę uprawiać ze swoim królikiem rabbit hopping?Trening rabbit hoppingu: Jak nauczyć tego królika?Jak często powinny odbywać się treningi?Czy rabbit hopping jest znęcaniem się nad zwierzętami? Czym jest rabbit hopping? Rabbit hopping, znany także pod nazwą rabbit agility, to sport dla królików, który polega na przeskakiwaniu przez króliki przeszkód na torze. Przeszkody dla królików wyglądem przypominają te, które na parkurze pokonują konie – są jednak oczywiście stosunkowo mniejsze. By pokonać tor i przeszkody, króliki prowadzone są przy poszczególnych dyscyplinach na szelkach i dwumetrowej smyczy przez swoich trenerów. W niektórych konkurencjach z kolei króliki skaczą wolno. Rabbit hopping uprawiany jest w niektórych krajach na zawodach sportowych dla królików, podzielonych na klasy i stopnie trudności. Skąd wzięła się ta dyscyplina? Rabbit hopping pochodzi ze Szwecji, gdzie wymyślony został już w latach 70’ XX wieku. Szybko stał się tam popularny wśród opiekunów i hodowców królików. Jako sport turniejowy przyjął się również w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Danii i w Szwecji. W Polsce znany jest przede wszystkim jako rabbit agility. Jakie dyscypliny można oglądać na zawodach rabbit hoppingu? Dyscypliny i podział na klasy różni się między państwami. U naszych zachodnich sąsiadów na przykład dyscypliny dzielą się na klasy: od „łatwej” po „elite”, a przeszkody mierzą od 25 do 50 cm wysokości i od 25 do 70 cm głębokości. Popularne dyscypliny turniejowe rabbit hopping to: Prosty tor: przeszkody ustawione są w jednym rzędzie po linii prostej, a zwierzęta prowadzone są na szelkach i smyczy Skakanie wolno: na otwartym parkurze króliki skaczą bez smczy Pokonywanie przeszkód na czas: ilość pokonanych przez królika przeszkód mierzona jest w czasie Rzadziej i pod określonymi warunkami: skok w wzwyż lub w dal (do metra wysokości i w dal do 2,5 m) W większości dyscyplin wygrywa ten królik, który z największą szybkością i najmniejszą ilością błędów pokona cały parkur. Błędem jest na przykład potrącenie przeszkody lub konieczność naprowadzania królika na przeszkodę przez trenera. Atmosfera na turniejach rabbit hoppingu nie przypomina atmosfery towarzyszącej innym zawodom sportowym, na przykład wyścigom koni. Rabbit hopping jest wciąż sportem bardzo niszowym, w którym nie chodzi o zwycięstwo, a o zabawę i radość ze wspólnie spędzanego z pupilem czasu. Za kulisami zawodów zawiązują się również liczne przyjaźnie między miłośnikami i opiekunami królików. Jakie rasy królików mogą uprawiać rabbit hopping? Wszelkie rasy domowe, nawet miniaturowe mogą uprawiać rabbit hopping. Z reguły te mniejsze właśnie, bardziej rozbrykane króliki skaczą w zawodach chętniej i osiągają lepsze wyniki, dlatego generalnie można powiedzieć, że lepiej nadają się do tego sportu króliki o nieco lżejszej budowie ciała. Niemniej w króliczym agility rasa królika i jego wiek grają podrzędne role. Decydujący jest przede wszystkim charakter zwierzaka. Być może Twój pupil akurat nie będzie chciał brać udział w treningach, ponieważ jest na przykład zbyt strachliwy. Zwierzę powinno być ciekawe i otwarte na trening, a Ty musisz obserwować, czy ma warunki odpowiednie do uprawiania sportu i nie możesz go pod żadnym pozorem forsować. Ważne, żebyście oboje cieszyli się spędzonym na ruchu czasem. Czy ja też mogę uprawiać ze swoim królikiem rabbit hopping? Zasadniczo każdy – mały i duży – może uprawiać z królikiem odpowiednie dla tego zwierzaka sporty. Jednak zaleca się, by dzieci trenowały z pupilem zawsze pod okiem osoby dorosłej. Agility dla królika w rękach dziecka może szybko stać się dla zwierzęcia męczarnią. Dorośli powinni nauczyć dzieci, jak obchodzić się ze zwierzętami, by nie robić im krzywdy. Zaleca się, by agility ze zwierzętami trenowały dzieci powyżej 8 roku życia. Trening rabbit hoppingu: Jak nauczyć tego królika? Masz ochotę wypróbować rabbit hopping ze swoim długouchym pupilem? Najlepiej zacząć, gdy zwierzak jest młody, ciekawski i chętny, by poznawać i uczyć się nowych rzeczy. Treningi zacznij bez użycia szelek i smyczy. Krok 1: Przygotuj w kojcu lub klatce mały parkur z przeszkodami. Na początek możesz wykorzystać zwykłe kijki lub deski. Później możesz kupić specjalne akcesoria do agility dla królika. Najpierw jednak obserwuj, czy Twój królik w ogóle ma ochotę na skoki przez przeszkody czy inne manewry tego typu. Krok 2: Jeśli królik chętnie skacze bez namawiania, spróbuj zachęcić go do skoku przez przeszkodę, pokazując nad nią przysmak. Pochwal zwierzątko i pogłaszcz, kiedy dla przysmaku pokona przeszkodę. Z czasem zobaczysz, jak będzie przeskakiwało na samą komendę „hop” lub cmoknięcie. Musisz te elementy wprowadzić w momencie pokazywania przysmaku. Krok 3: Trenujcie regularnie, ale nie zbyt często. Króliki mogą szybko stracić chęć do kicania, jeśli poczują się zbyt intensywnie angażowane w ruch. Pod żadnym pozorem nie trenuj z królikiem codziennie. Trening raz w tygodniu zdecydowanie wystarczy. Jeśli zaobserwujesz, że po tygodniu przerwy królik dalej nie ma ochoty na pokonywanie przeszkód, przesuń trening na inny dzień. Nic na siłę! Podnoś poprzeczkę – w przenośni i dosłownie – powoli, krok po kroku. Dbaj o to, by królik nie zrobił sobie krzywdy podczas pokonywania toru. Krok 4: Powoli przyzwyczajaj królika do szelek i smyczy. Nie próbuj tego za wcześnie, bo królik się zrazi. Królik powinien mieć własne, dostosowane do jego potrzeb szelki. Przyzwyczajaj go do nich, wkładając mu je i pozwalając swobodnie się w nich poruszać. Tak kilka, kilkanaście razy – na coraz dłuższy czas. Kiedy Twój królik poczuje się dobrze w swoich szelkach (przestanie na nie zwracać uwagę i będzie zachowywać się zupełnie normalnie), spróbuj przypiąć do szelek smycz. Delikatnie i z empatią spróbuj pociągnąć królika na smyczy. Z czasem zacznie chodzić w pożądanym kierunku jedynie nawigowany za pomocą smyczy. Krok 5: Kiedy królik przyzwyczaił się już do skakania w szelkach i na smyczy i masz wrażenie, że dobrze się przy tym bawi, możesz rozbudować tor i przyprowadzać tam królika. Kto wie, może w Polsce niedługo również zaczną odbywać się turnieje rabbit hoppingu? Jak często powinny odbywać się treningi? Króliki szybko tracą zainteresowanie skakaniem, jeśli są zmuszane do zbyt dużego wysiłku. Raz w tygodniu, maksymalnie 10 minut i przerwa, dwa lub trzy razy – tyle w zupełności wystarczy. Zwróć uwagę na rodzaj podłoża – miękka trawa czy dywan ochronią stawy pupila. Czy rabbit hopping jest znęcaniem się nad zwierzętami? Jak wiele innych sportów dla zwierząt, rabbit hopping zalała fala krytyki. Wpisując rabbit hopping w wyszukiwarkę, z pewnością natkniesz się na niejeden wpis zawierający słowo „znęcanie”. Krytycy twierdzą, że skakanie przez przeszkody, do tego w szelkach i na smyczy, jest dla królików nienaturalne. W dodatku królik z natury jest zwierzęciem raczej płochliwym, dlatego zawody przysparzają mu mnóstwo stresu. Poza tym może się zdarzyć, że kiedy opiekunowi włączy się duch rywalizacji, zapomni o komforcie zwierzęcia. Są jednak również poplecznicy tej dyscypliny sportowej, którzy twierdzą, że w odpowiedni sposób zaspokaja ona przecież naturalną potrzebę ruchu u królika, do tego przeciwdziała nudzie i ospałości u nieangażowanych zwierzaków domowych. Podkreślają oni jednocześnie, że królik musi wykazywać chęć do uprawiania sportu i nigdy nie być do treningów zmuszany. Jeśli chcesz zacząć treningi, upewnij się, że królikowi sprawiają one przyjemność. Nigdy nie zmuszaj pupila do skakania przez przeszkody. Możesz go zachęcić smakołykiem, ale sam musi chcieć. Robiąc cokolwiek wbrew pupilowi, szkodzisz nie tylko jemu, ale też waszej wzajemnej relacji. Jeśli królik traci zainteresowanie treningami, odpuszczaj mu. Jeśli po dłuższej przerwie dalej nie będzie chciał pokonywać przeszkód – to nie dla niego. Nie ćwiczcie na zewnątrz w trakcie upałów! Tylko z ogromną ilością empatii, zrozumienia dla królika i szczególną troską o jego bezpieczeństwo, treningi rabbit hoppingu będą sprawiać radość zarówno jemu, jak i Tobie!
W przypadku zakupu królika z hodowli, później można kontaktować się z hodowcą i pytać o porady w kwestii swojego zwierzątka. Przeglądając ogłoszenia, zwróć uwagę na to, czy hodowla przynależy do Krajowego Związku Hodowców Królików (KZHK), bo wtedy możesz otrzymać rodowód zwierzaka (z wyłączeniem ras: karzełek teddy i
Królik domowy (Oryctolagus cuniculus f. domesticus)Pochodzenie: To udomowiona forma królika europejskiego (Oryctolagus cuniculus), pochodzącego z południowo-zachodniej Europy (Półwysep Iberyjski) oraz północno-zachodniej życia: Króliki mogą żyć nawet do 12 lat, jednak przeciętna długość życia w niewoli to ok 7-8 Podstawę stanowi prawidłowe chwytanie i obchodzenie się ze zwierzęciem. Nie zaleca się chwytania królików za skórę na karku ani za uszy. Przy podnoszeniu zawsze asekurujemy tylne kończyny i przyciskamy zwierzę do swojego ciała, co chroni przed wyrwaniem się i upadkiem. Króliki mają bardzo delikatny kręgosłup,a do tego mogą być płochliwe co należy mieć na uwadze przy wszelkich próbach manipulacji. Sierść: Króliki zwłaszcza długowłose należy wyczesywać specjalnie do tego przeznaczonymi szczotkami np. furminator dla królików. Jest to istotne szczególnie w okresie linienia, ponieważ króliki mogą się wylizywać i zjadać własną sierść, a to z kolei predysponuje do tworzenia się trichobezoarów w przewodzie pokarmowym co grozi niedrożnością przewodu pokarmowego (tzw. zatkanie). W okresie tym zaleca się również podawanie gotowanego siemienia lnianego lub specjalnego syropu odkłaczającego, co ułatwi wydalanie połkniętych włosów. Niektórzy właściciele decydują się na strzyżenie sierści swojego pupila, co można wykonać u niektórych lekarzy weterynarii lub w salonach groomerskich zajmujących się również małymi ssakami. Obcinanie pazurków: dobrze jest zaopatrzyć się w specjalnie obcinaczki do pazurków dla małych ssaków. Należy regularnie skracać pazurki, aby zapobiegać wykrzywianiu się palców, nadmiernemu przerostowi rdzenia lub złamaniu pazurów, co może być bolesne dla królika. Zawsze przycinamy je powyżej rdzenia w którym biegną naczynia krwionośne. W przypadku ciemnych pazurków, gdy nie widać dobrze rdzenia, należy to robić bardzo ostrożnie i mieć pod ręką nadmanganian potasu lub vagothyl, który umożliwi zatamowanie ewentualnego krwawienia. Gdy nie dajemy sobie rady z samodzielnym obcinaniem pazurków możemy w tym celu udać się do lekarza weterynarii. Czyszczenie uszu: co do zasady króliki same powinny dbać o higienę uszu, ale u niektórych ras może to być utrudnione np. u zwisłouchych – baranki. W celu dokładnego wyczyszczenia uszu, można delikatnie zwilżyć patyczek higieniczny wodą i czyścić małżowiny, gdy widzimy zbierający się brud. Pamiętajmy, aby nigdy nie wsadzać patyczka zbyt głęboko. Inne: Dobrze jest przeprowadzać inspekcję okolic odbytu czy nie zbiera się tam kał i nie tworzą się kołtuny. Króliki to koprofagi, co oznacza, że zjadają miękką frakcję kału, w którym zawarte są pożyteczne bakterie i substancje odżywcze (robią to zazwyczaj w nocy). W przypadku chorób lub otyłości kał ten nie jest zjadany i może zalegać w okolicach odbytu lub brudzić klatkę. Procesu tego nie należy mylić z innymi chorobami przebiegającymi np. z biegunką. Należy również zwracać uwagę na spodnią część łap. Króliki powinny przebywać na odpowiednio miękkim podłożu oraz wykazywać dzienną aktywność ruchową, co zmniejsza ryzyko tworzenia się schorzenia takiego jak pododermatitis. Oglądanie tych okolic pozwoli szybko wychwycić zaczerwienienia, wyłysienia i inne zmiany patologiczne. W przypadku niewielkiego zaczerwienienia- w domowych warunkach można stosować maść nagietkową lub miód manuka. W przypadku bardziej zaawansowanych zmian należy się udać na wizytę do lekarza weterynarii specjalizującego się w zwierzętach 1. Siano – stanowi podstawę diety królika. Jest bogate we włókno surowe, które reguluje pracę przewodu pokarmowego, umożliwia rozwój naturalnej flory bakteryjnej oraz prawidłowe ścieranie zębów (zęby królika rosną przez całe życie, dlatego potrzebują pokarmu który umożliwi ścieranie i zmniejszy ryzyko chorób stomatologicznych). Najlepiej wybierać siano zróżnicowane składające się z różnych gatunków traw np. tymotkowe i/lub z dodatkiem ziół. Dla niejadków można wybrać świeże i aromatyczne siano z pierwszego sianokosu lub takie, które posiada krótsze źdźbła traw. Przed podaniem zawsze sprawdzamy czy siano nie jest zatęchłe, czy ma prawidłową barwę. Należy zwrócić uwagę na obecność pleśni, która wytwarza niebezpieczne mykotoksyny, które mogą prowadzić do zatrucia. Ważne jest sprawdzone źródło pochodzenie siana, które podajemy zwierzętom. Siano powinno być zawsze zielone, świeże, składać się z długich i twardych źdźbeł. 2. Świeża zielonka to różne gatunki polnych traw i ziół. Należy unikać zrywania roślin w pobliżu jezdni lub w miejscach gdzie załatwiają się inne zwierzęta. Niesie to za sobą ryzyko zanieczyszczeń i ewentualnego zakażenia chorobami pasożytniczymi bądź zatruć. Zimą można zaopatrywać się w zielonkę w sklepach, gdzie znajdziemy min: bazylię, nać pietruszki, cykorię, koperek itd. 3. Suche pędy, korzenie, kora, gałązki to dobre uzupełnienie diety, przysmak dla zwierzęcia, a dodatkowo w pewnym stopniu sprzyjają ścieraniu się zębów. 4. Zioła suszone. W przypadku podawania suszonych ziół ważne jest urozmaicenie oraz stosowanie jak największej ilości różnych gatunków ziół. Z tego względu można wykorzystywać gotowe mieszanki odpowiednio zbilansowane dla królika, zawierające różne gatunki ziół i nie tylko. Można również podawać rotacyjnie pojedyncze gatunki ziół. Niektóre zioła można podawać codziennie, inne rzadziej. Korzystając z ich właściwości możemy wspomagać pupila w przebiegu różnych jednostek chorobowych. 5. Warzywa: można podawać kilka rodzajów warzyw. Nie należy jednak przesadzać z ich ilością w diecie. Zawsze obserwujemy jak zwierzę reaguje na wprowadzenie nowego składnika diety. Czy go wzdyma, czy są epizody biegunek lub inne niepokojące objawy? Uwaga! Nie podajemy sałaty. Sałata w swoim składzie ma zły stosunek wapnia do fosforu oraz może zwiększyć ryzyko zatrucia metalami ciężkimi, które może wchłaniać z wodą. 6. Granulat: w przypadku prawidłowej diety, czyli takiej która spełnia opisane powyżej warunki oraz w przypadku braku przeciwwskazań medycznych granulat nie musi być stosowany w diecie. Podajemy go w ilości max 1 łyżeczka dziennie. Najlepiej nie podawać go w tym samym czasie co siano i zioła, ponieważ zwierzę chętniej będzie wybierało granulat. Jest on łatwy w obróbce oraz pęczniejąc w żołądku szybko powoduje uczucie sytości. Przesadzanie z ilością granulatu to najczęstsza przyczyna zmniejszenia spożycia siana i ziół przez królika. Przykładowe granulaty: ● Versele Laga Cuni (Junior/ Adult/ Sensitive) Complete ● Beaphar Nature Rabbit (Junior/ Adult) ● Cunipic Alpha Pro Rabbit (Junior/ Adult) ● JR Farm Grainless Complete Adult 7. Nasiona: ostropest – wspomaga nerki i wątrobę, siemię lniane – stosowane przy linieniu, zapobiega zatkaniu przez kule włosowe. 8. Owoce – świeże, suszone czy liofilizowane stanowią dobry przysmak. Nie są niezbędne w diecie, ale raz na jakiś czas warto podać królikowi mały kawałek. Suszone i liofilizowane owoce zawierają większą ilość cukrów niż świeże. 9. Należy również zadbać o stały dostęp do świeżej wody!! Utrzymanie: Dla jednego królika miniaturowego minimalne wymiary klatki to 100 x 50 cm. Dla dwóch królików klatka powinna być stosunkowo większa i wynosić minimum 120 x 60 cm. Dla większego królika hodowlanego najlepszym rozwiązaniem będzie kojec lub zagroda. Oczywiście im większa klatka tym lepiej. Niektórzy decydują się na urządzenie królikowi dużej klatki kennelowej albo stworzenie w domu ogrodzonej przestrzeń lub na tzw. utrzymanie bezklatkowe. Klatka powinna być umieszczona w cichym i spokojnym miejscu, bez przeciągów i hałasu. Dobrze zadbać oto aby znajdowała się na podłodze co zminimalizuje ryzyko wyskoczenia zwierzęcia z klatki i potencjalnego uszkodzenia kręgosłupa. W wyposażeniu klatki musi znaleźć się: paśnik (bezpieczny, uniemożliwiający wejście i zaklinowanie się w nim zwierzęcia), kuweta z pelletem (choć nie gwarantuje to tego, że królik będzie załatwiał się tylko w jednym miejscu). Dodatkowo w wyposażeniu powinny znaleźć się miski na jedzenie, poidełko na wodę, legowisko lub domek, zabawki przeznaczone dla królików. Podłoże powinno być dostatecznie miękkie, unikamy wysypywania peletu w całej klatce – może to sprzyjać tworzeniu się pododermatitis. Jedną z najbardziej podstawowych potrzeb królika jest potrzeba interakcji i komunikacji z innymi królikami. Dobrze więc zadbać o towarzystwo tego samego gatunku. Nie łączymy niewykastrowanych samców, które mogą wykazywać między sobą silne zachowania agresywne oraz łączenia niewykastrowanych samca i samicy. W przypadku królików utrzymywanych w klatce należy zadbać również o codzienną dawkę ruchu i organizowaniu im wybiegów. Miejsce wybiegu powinno być bezpieczne i odpowiednio zabezpieczone. Warto zwrócić uwagę na kable, rośliny i inne przedmioty stanowiące potencjalne niebezpieczeństwo dla królika. Nie wyprowadzamy królików na smyczy, nie są one dostosowane do delikatnej budowy tych zwierząt i predysponują do niebezpiecznych urazów. Króliki mogą przebywać na zewnątrz w kojcach lub w wydzielonej, bezpiecznej przestrzeni ogrodu. Należy jednak robić to w ciepłych miesiącach gdy co najmniej od kilku dni utrzymują się odpowiednio wysokie temperatury. Ziemia powoli się nagrzewa, a wypuszczenie zwierząt na zewnątrz zbyt wcześnie może spowodować ich weterynaryjna: Króliki powinny być szczepione w celu zabezpieczenia przed chorobami zakaźnymi takimi jak: myksomatoza, pomór królików typu I i II. Należy pamiętać, że przed pierwszym szczepieniem dobrze jest zbadać kał pod kątem występowania pasożytów, które mogą obniżać skuteczność szczepienia. Pierwsze szczepienie może być wykonane już w około 7 tygodniu życia (przy wadze powyżej 0,5kg), w zależności od zaleceń lekarza weterynarii. Szczepienie przypominające powtarzamy co roku ( w zależności od stosowanej szczepionki), najlepiej w okresie wiosennym, gdy ryzyko wyżej wymienionych chorób jest największe. Związane jest to z aktywnością komarów, które stanowią wektor tych patogenów. Kał powinien być badany regularnie minimum 2 razy do roku (należy zbierać próbki z 3 kolejnych dni i zanieść je do lekarza weterynarii). U tego gatunku zalecane jest wykonanie zabiegu kastracji, ze względu na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych narządów rozrodczych, ropomacicza u samic, zmniejszenia temperamentu (zachowania agresywne, seksualne itd) i inne. Zabieg ten można wykonać już 6-7 miesiąc życia czyli w momencie osiągnięcia dojrzałości płciowej. Dobrze, jest nie zwlekać zbytnio z terminem zabiegu aby jeszcze bardziej zmniejszy ryzyko ewentualnego rozwoju w/w chorób Króliki powinny odwiedzać lekarza minimum raz do roku na kontrolne badanie i przegląd stomatologiczny. Króliki zębowe z chorobami stomatologicznymi powinny odwiedzać lekarza relatywnie częściej. Minimum 1 w roku powinno być wykonane przeglądowe badanie krwi. Właściciele królika muszą sobie zdawać sprawę, że zwierzęta te doskonale maskują objawy chorobowe, dlatego należy wyłapywać wszelkie zmiany w zachowaniu. Poza tym istotne jest regularne ważenie swojego pupila, bo spadek wagi to czasami jedyny objaw świadczący o problemie zdrowotnym zwierzęcia. Bardzo niebezpiecznym stanem jest brak przyjmowania pokarmu przez królika oraz brak bobków, co powinno od razu zaalarmować opiekuna. Zwierzęta te powinny mieć przez cały czas wypełniony przewód pokarmowy i przyswajać pokarm. Brak apetytu natychmiast skonsultowany z lekarzem weterynarii specjalizującym się od chorób zwierząt lek. wet. Klaudia ChrząszczA kot to nie przeszkoda bo możesz mieć akwarium ktore tylko zabespieczysz od góry i boków żeby kot nie zawalił na podłogę. kwaśna_landryna12. odpowiedział (a) 25.03.2016 o 22:09: flonne- upss akurat się udało ;) Zobacz 11 odpowiedzi na pytanie: Czy mogę oddać gryzonia z powrotem do sklepu i co powiedzieć?Hodowanie królików nadal jest popularne. Wielu emerytów oraz osób nie mających pracy interesuje się chowem tych zwierząt, choćby w celu podreperowania budżetów domowych. O co najczęściej przyszli hodowcy pytają? Do Instytutu Zootechniki w Krakowie, w którym prowadzone są badania naukowe nad chowem królików, trafia wiele listów z pytaniami od rolników, którzy zamierzają rozpocząć chów tych zwierząt. Dotyczą one przede wszystkim opłacalności chowu i możliwości zbytu. Czy chów królików może być opłacalny?Wiele osób wciąż uważa, że można produkować żywiec króliczy i zarobić na tym, trzymając zwierzęta w pomieszczeniach nie- ogrzewanych, w zagrodach ze ściółką, żywiąc je paszami gospodarskimi, z dużym udziałem praktycznie darmowej zielonki i siana. Trzeba powiedzieć wprost: to się na pewno nie uda. Taki chów jest możliwy na niewielką skalę, tylko na potrzeby własnego zaopatrzenia. Natomiast jeśli ktoś myśli o chowie królików w pomieszczeniach wynajętych, w zakupionych klatkach, zatrudniając pracowników i żywiąc zwierzęta paszami przemysłowymi, to od razu można stwierdzić, że nie będzie to dlań opłacalne. Nie warto też budować specjalnie dla królików nowych pomieszczeń, gdyż poczynione nakłady inwestycyjne mogą się zwrócić dopiero po bardzo długim czasie. Jeśli w gospodarstwie są już pomieszczenia, które można wykorzystać do chowu królików i rolnik dysponuje paszami, to hodowla może być opłacalna. Możliwy jest miesięczny przychód około dwóch tysięcy złotych, jeśli stado liczy 200 samic. Jak jest zorganizowany rynek mięsa króliczego i jaka jest gwarancja zbytu?Nie ma żadnych cenników i norm skupu królików rzeźnych. Ceny ustalają ajenci, działający na rzecz poszczególnych ubojni. Najczęściej skupują oni króliki, objeżdżając miejscowości w dni targowe. Cena jest ustalana danego dnia, zależnie od regionu, zapotrzebowania ubojni, masy ciała królików. Nie ma mowy o targowaniu, gdyż każdy ajent działa na swoim terenie i w związku z tym nie ma konkurencji. W jakich warunkach można rozpocząć produkcję żywca króliczego?Przy stadzie liczącym kilkaset samic powinno się dysponować pomieszczeniami z możliwością ich ogrzewania w zimie. Chów powinien odbywać się w klatkach i przy wykorzystaniu przemysłowych pasz granulowanych w żywieniu zwierząt. Przyjmuje się, że dla 200 samic stada podstawowego niezbędne będzie pomieszczenie o powierzchni mniej więcej 400 m kw. Na uruchomienie produkcji konieczne będą środki finansowe na zakup zwierząt, właściwie wyposażonych klatek, pasz, środków weterynaryjnych. Opieka nad stadem liczącym 200 samic zajmuje jednej osobie od czterech do pięciu godzin dziennie. Warto dodać, że osiągnięcie pełnej zdolności produkcyjnej stada trwa od sześciu do ośmiu decyduje o powodzeniu w chowie królików?Najważniejszy jest maksymalnie intensywny rozród. Od samicy powinno się uzyskiwać w ciągu roku 7–8 miotów i ponad 40 królicząt. Podstawą powodzenia jest uzyskiwanie od jednej samicy od 90 do 100 kg sprzedanych królików w ciągu roku. Aby osiągać takie wyniki, należy kryć lub inseminować samice po tygodniu do 10 dni od porodu oraz odsadzać króliczęta w 28–30 dniu życia. Przy takiej organizacji rozrodu nakładają się na siebie ciąża i laktacja. Dlatego samice muszą być żywione do woli, bardzo intensywnie, dobrze dobranymi mieszankami większych stadach, liczących po kilkaset samic i nastawionych na intensywną produkcję żywca króliczego, nie zaleca się karmienia zwierząt paszami gospodarskimi. Powodzenie w chowie królików zależy także od przestrzegania zasad opieki weterynaryjnej. Aby uniknąć chorób, najlepiej oddać stado pod stałą opiekę lekarza weterynarii i dokładnie pilnować terminów szczepień ochronnych. Dzisiaj są już w pełni dostępne szczepionki przeciwko najgroźniejszym chorobom królików: myksomatozie, pomorowi i katarowi zakaźnemu. Autor pracuje w Instytucie Zootechniki w Krakowie Źródło: "Farmer" 05/2006